Kobieta 37 lat

Pacjentka przyszła do gabinetu z diagnozą i opisem RTG mówiącym o dużych zwapnieniach w płucach, niestety nie kwalifikowała się na żadne leczenie szpitalne. Zaczęła chorować w 3 lata po śmierci ojca, którym się opiekowała i z którym pracowała w momencie, kiedy jego stan się pogarszał (nowotwór). Przez kilka miesięcy kobieta jeździła ze swoim ojcem razem w trasy (praca jako przedstawiciel handlowy) przejmując jego kontakty i klientów. W momencie, kiedy kobieta przepracowała żałobę po stracie ojca i lęk przed śmiercią z powodu ciężkiej choroby, możliwy był jej powrót do zdrowia.

Po 3 miesiącach od ostatniej sesji kobieta przyszła pokazać wyniki że jest całkowicie zdrowa.

Przypadek z praktyki Mateusza Malinowskiego